wtorek, 12 listopada 2013

3. Mini zakupy ;)

Witam :) Dzisiaj przychodzę do Was z moimi mini zakupami, postanowiłam ograniczyć się do najpotrzebniejszych rzeczy i postawić na sprawdzone produkty :)



Zaczynam od testowania ;) Na jednym z blogów przeczytałam same dobre rzeczy o tym produkcie, więc postanowiłam się na niego skusić. Po niebieskim niewypale z Prokudenta podchodzę ostrożnie do innych marek niż Colgate czy Listerine, ale ten jak na razie pozytywnie mnie zaskoczył.


 Zazwyczaj stawiam na Isanę, jeśli chodzi o żele pod prysznic, ale tym razem udało mi się kupić coś innego. Bardzo lubię tą wersję Dove jest to już moje któreś opakowanie.


 A oto mój odżywkowy ideał :) Po moim poście o produktach do włosów trafiłam na pozytywną receznję tego balsamu i przepadłam. Za cztery złote to, co robi z moimi włosami jest nie do opisania :) Wystarczy im 5-10 minut żeby były odżywione i dobrze nawilżone. Oczywiście nie ma efektu jak po mojej ukochanej masce miodowej, ale jeśli w 10 minut mam mieć włosy z których będę zadowolona, to czemu nie :) Kupiłam sobie już opakowanie na zapas, jednak znalazłam ją także na stronie internetowej.


A to mój sprawdzony produkt, dobrze zmywa makijaż, a rano fajnie odświeża buzię. Biedronkowe produkty przypadły mi wyjątkowo do gustu ;)


No i oczywiście osławiony płyn micelarny, który podobno miał zostać wycofany. Ponieważ kończy mi się opakowanie płynu micelarnego Mixa, który bardzo lubię, jednak jest mega niewydajny, wróciłam do sprawdzonego i taniego Be Beauty :)
 
I to już całe moje małe zakupy, postawiłam na oszczędność jeśli chodzi o kosmetyki ;) Zrobiłam też mały napad na Pepco i kupiłam kilka rzeczy do wnętrza, ale o tym może następnym razem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Nie wysilaj się na komentarze typu "obserwujemy" ;)