wtorek, 22 kwietnia 2014

19. Moja codzienna pielęgnacja twarzy.

Cześć! Ostatnio rzadko tu zaglądałam, ale mam nadzieję że teraz będę pisać trochę częściej :) Dzisiaj przychodzę do Was z moją codzienną pielęgnacją buźki. Zapraszam ;)

Warto na początku wspomnieć, że mam cerę mieszaną w kierunku tłustej. Strefa T ma skłonności do zaskórników i wyprysków, zaś policzki mają skłonność do świecenia. Moja buzia często jest czerwona, dlatego skupiam się na uspokojeniu jej wieczorem, a rano na zmatowieniu.

Poranek zawsze zaczynam od umycia twarzy. Używam do tego biedronkowego żelu Be Beauty w wersji różowej, czyli delikatnego żelu-kremu łagodzącego. Rano spisuje się nieźle, ale nie do końca mogę powiedzieć że jest delikatny- czasem mam po nim uczucie "ściągnięcia" i muszę szybko nałożyć jakiś krem. 

 (wszystkie zdjęcia można powiększyć klikając na nie)

Później przychodzi czas na tonik. Przez długi czas moim ulubieńcem był tonik z Pharmaceris, ale zastąpiłam go tańszym i łatwiej dostępnym tonikiem z Ziai i sprawdza się nieźle.


Teraz czas na krem, a moim ulubieńcem (polecanym przez Karolinę (klik!)) jest krem matująco-nawilżający firmy Tołpa. Bardzo, bardzo go lubię- przede wszystkim za to, że wchłania się szybko i mogę od razu nałożyć makijaż. Jeśli chodzi o krem pod oczy, to cenię sobie markę Floslek- żele nie podrażniają okolic pod oczami, delikatnie nawilżają i szybko się wchłaniają.


Po nałożeniu kremu zaczynam nakładać makijaż, ale to temat na oddzielny post ;)

Wieczorem ważne jest dla mnie dobre oczyszczenie skóry i mocne nawilżenie. Zaczynam od duetu, który świetnie sobie radzi z oczyszczeniem twarzy z makijażu. Żel z Biedronki jest już powszechnie znany, a w duecie z płynem micelarnym są nie do zdarcia :) Żel radzi sobie z makijażem twarzy, ale czasem ma problem z makijażem oczu i wtedy używam płynu micelarnego.


Po użyciu toniku (tego samego co wcześniej) nakładam krem. Bardzo przypadł mi do gustu krem, który zamówiłam sobie na cytrynowa.pl, bardzo dobrze nawilża moją skórę, szybko się wchłania a rano twarz jest jak nowa :) Krem pod oczy kupiłam przypadkowo, a okazał się strzałem w dziesiątkę. Naprawdę nawilża skórę pod oczami, a cienie pod oczami znikają. Jestem z obu tych produktów bardzo zadowolona.


Czasem zdarza się, że mam suche skórki w okolicy ust i nosa. Wtedy z pomocą przychodzi mi maść z witaminą A i nie ma po nich śladu ;)


Nie mogę zapomnieć o czymś, co ratuje moje usta! Kupiłam ją z zamiarem stosowania na brwi i rzęsy, ale oprócz tego używam jej na noc do ust i jest fenomenalna :) jedyne, co przeszkadza mi w tej pomadce to posmak, jaki pozostawia, ale jakoś się do tego przyzwyczajam ;)


I to by było na tyle w temacie mojej codziennej pielęgnacji. Miałyście coś z tych produktów? Sprawdziło się Wam?
Pozdrawiam!

4 komentarze:

  1. Może coś podpatrzę i przetestuję przy mojej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rowniez lubie produkty bebeauty ;) bardzo fajny post ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się ostatnio właśnie nad kupnem tego kremu z Tołpy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pomadka z alterry rowniez mi sie sprawdza stosuje na rzesy do ust wole neutrogene pozdrawiam http://annatygryss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Nie wysilaj się na komentarze typu "obserwujemy" ;)