sobota, 3 stycznia 2015

54. Włosy jak z reklamy- recenzja: maska Gloria do włosów suchych i zniszczonych.



Witajcie w 2015 roku! Dziś recenzja maski, która rozkochała w sobie moje włosy. Chcecie wiedzieć więcej? To zapraszam :)





Zaczniemy standardowo od opakowania. Maska zamknięta jest w niebiesko-białym, słoiczkowym opakowaniu, które zawiera 240ml produktu. Od maski dzieli nas sreberko, dzięki czemu wiemy, że nikt nam tam paluchami nie grzebał. Samo opakowanie jest solidne, już kilka razy spadło mi z półki i jeszcze nigdy nic się z nim nie stało. Z etykiet (które troszkę się odklejają od środka) możemy się dowiedzieć o zalecanym sposobie użycia, o słowach producenta i o składzie produktu. Maska otwiera się bardzo wygodnie mokrymi dłońmi, także ze strony technicznej nie mam jej nic do zarzucenia.



Gloria ma fajną konsystencję- nie jest zbyt zbita i nie jest zbyt rzadka, ale bliżej jej do żelowej formuły. Nie spływa z włosów, potrzeba jej niewiele na pokrycie włosów za łopatki, a ja lubię czuć, że mam maskę na włosach. Jedno opakowanie starczyło mi na 2-3 miesiące częstego używania, więc uważam ją za bardzo wydajną. Plus ma bardzo przyjemny, delikatny zapach, który nikomu nie powinien przeszkadzać :)

Jeśli chodzi o skład, prezentuje się następująco:


Aqua, Cetrimonium Chloride, Cetyl Alcohol, Humulus Lupulus Extract, Parfum, Panthenol, Glyceryl Stearate, Citric Acid, Methylchloroisothiazolino ne(and) Methylisothiazolinone, Bromonitropropandiol, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Benzyl Salicylate, Citral. 

Skład nie powala na kolana, ale nie jest też zły. Ekstrakt z chmielu na trzecim miejscu, a zaraz za nim zapach i pantenol. Pantenol w takiej konfiguracji za dużo nie zdziała, ale nie ujmuje to w żadnym stopniu działaniu maski. No właśnie, ale co z tym działaniem?!

Gloria jest dla mnie maską wręcz idealną. Po jej użyciu włosy są śliskie, miękkie i pełne blasku. Dobrze zmiękcza górną partię włosów, które mimo podcięcia nadal strasznie się plączą, ale to tylko jedno grubsze pasmo, więc nie ma tragedii. Maska ułatwia mi niesamowicie rozczesanie kudełków i wspomaga efekt prostych włosów. Czuję, że od razu są inne- mięsiste, odżywione, jak z reklamy :D 
Czuję, że długo się z nią nie rozstanę, ponieważ:

a) kosztuje całe 5zł w Auchanie, co jest idealną kwotą na studencki budżet
b) mam teraz dużo bliżej Auchana i istnieje dużo większe prawdopodobieństwo, że do niego trafię :D
c) jestem w trakcie drugiego opakowania i nie mam jej dosyć (a nawiasem oba opakowania dostałam w prezencie od dwóch różnych osób :P)

Czy muszę coś więcej dodawać? Lećcie do Auchana! :)

Miałyście tą maseczkę? Kochacie ją tak jak ja? A może macie zupełnie odmienne zdanie?

Pozdrawiam,
Gumi

34 komentarze:

  1. Brzmi ciekawie, ale niestety nie mam w pobliżu Auchana ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można ją dostać również przez internet, ale dochodzą koszty przesyłki :)

      Usuń
    2. Nominuję Cię do zabawy Liebster Blog Award http://kosmetyki-moim-zyciem.blogspot.com/2015/01/liebster-blog-award.html . Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Ja również bardzo ją polubiłam :) I na pewno kupię ją jeszcze nie raz. Mogłaby mieć nieco ładniejszy zapach,ale można to przeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się zapach bardzo podoba :)

      Usuń
  3. Lubię ją nawet za twn babciny zapach ;) jednak u mnie najlepiej spisuje się po małym wzbogaceniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo mam ją czym tuningować, więc tego nie robię, ale solo u mnie jest ekstra :)

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam ale chętnie wypróbuje <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się cieszę, że Ci tak podpasowała <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, miałaś nosa! :D

      Usuń
  6. Jeszcze nigdy jej nie miałam, ale słyszałam o niej wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio szukałam informacji o tej masce i opinie były bardzo podzielone, na szczęście u mnie sprawdziły się te pozytywne :)

      Usuń
  7. Auchan mam dosyć daleko, ale jak już wykończę moje maseczki, to będę miała okazję na mały wypad do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Auchanach mają cały dział z sypanymi ziarnami/suszonymi owocami i tym podobnymi, zawsze możesz się zaopatrzyć w coś fajnego do jedzonka! :D

      Usuń
  8. Jeszcze nigdy o niej nie słyszałam ale miałam z tej firmy lakier do włosów w płynie i pachniał obłędnie! Jak tylko zobaczę na jakiejś półce sklepowej tą maskę to od razu ją kupie, niestety do Auchana mam za daleko : (

    Pozdrawiam
    http://nennka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam że mają lakiery :D

      Usuń
  9. Auchan mam bardzo daleko od domu, ale znalazlam ja w malym sklepie u mnie w miescie ;D cena jest pewnie mniej korzystna, ale mimo to z checia ja przetestuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak już przetestujesz czekam na Twoją opinię :)

      Usuń
  10. nie znałam wcześniej tej maseczki z chęcią ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej :)) Odkryłam Twojego bloga niedawno (jest świetny!!) i czy mogłabyś mi polecić bardzo dobrą maske na włosy? nie wiem jakieś serum czy cokolwiek innego na mocno zniszczone włosy, które były przez dłuugi okres czasu traktowane codziennie prostownicą :( coś dostępnego najlepiej w zwykłych drogeriach np. rossmann lub natura. Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://wlosowyzawrotglowy.blogspot.com/2013/12/recenzja-maska-kallos-crema-al-latte.html polecam, była to pierwsza maska, od której zaczęłam ratować prostowane i rozjaśniane włosy ;)

      Usuń
  12. Kurcze, ale ta maska na maksa mnie zainteresowała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam tą maskę i bardzo ją lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze tej maseczki :-) ale skuszę się na nią gdy tylko będę w Auchan :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Byłam ostatnio w Auchan, ale niestety była tylko odżywka Gloria, maski nie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, dziwne, u nas są i maski i odżywki. Jeśli u Ciebie w mieście jest jakiś Real, to za jakiś czas zamieni się w Auchan i tam może będą maseczki :)

      Usuń
  16. Bardzo lubię tą maskę :) niestety jest już u mnie na wykończeniu, ale może kiedyś znów po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na zakupach ciągle mam ochotę wrzucić ją do koszyka. Nie mam pojęcia, co mnie właściwie powstrzymywało. Na pewno ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam z całego serca :) Jak się nie sprawdzi- 5zł to nie majątek :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Nie wysilaj się na komentarze typu "obserwujemy" ;)