środa, 4 lutego 2015

56. Dzień dla włosów- maska Siedem Sił i olej Naftalan S + aktualizacja styczniowa.

Witajcie po bardzo długiej przerwie! Długo zbierałam się, żeby do Was napisać, a moje postanowienie dwóch postów spaliło się na panewce. Niestety, sesja rządzi się swoimi prawami, i chociaż miałam kilka zdjęć w zapasie to totalnie nie chciało mi się zabierać za pisanie postów. W jednym tygodniu miałam aż sześć zaliczeń/egzaminów z jednodniową przerwą! Ale na szczęście prawie wszystko już za mną i został mi tylko jeden egzamin na 10 lutego, także wracam z nowymi postami i z nową energią! :) 





Dziś postanowiłam zrobić coś dobrego dla moich włosów. Nic skomplikowanego (już dawno nie używałam półproduktów- została mi tylko spirulina, aloes i olejki), ale i takie zabiegi efektywnie działają na moje w większości odratowane włosy.



Poprzedniego dnia naolejowałam włosy na noc olejem lnianym i zawinęłam je w pętelkę. Rano umyłam je szamponem Joanna Naturia z pokrzywą i zieloną herbatą, a następnie na oczyszczony skalp balsam Naftalan S na 15 minut. Kupiłam go z nadzieją, że zniweluje, a przynajmniej zmniejszy swędzenie skalpu, i szczerze Wam powiem że działa, ale tylko przez pierwszy dzień, ewentualnie przez połowę drugiego.Po 15 minutach włosy ponownie umyłam Joanną i nałożyłam maskę Siedem Sił z Bani Agafii. Została na moich włosach 20 minut, a następnie zmyłam i odsączyłam w bawełnianą koszulkę. Na koniec wysuszyłam suszarką na chłodnym nawiewie i nałożyłam serum z Marionu.



Włosy moim zdaniem wyglądają super :) Na zdjęciu z tyłu zawsze średnio to widać, bo nie mam dobrego fotografa (ani statywu- kilka książek na krześle + samowyzwalacz :D), ale z przodu dużo lepiej się prezentują. Końcówki są pozostałościami farbowania- i to dlatego tak śmiesznie się wywijają. Długość też zobowiązuje :) Jak zapuszczę je na tyle, że nie będzie mi żal kolejnych 5cm, to zetnę je bez marudzenia.



Wydaje mi się że z przodu dużo lepiej widac mój naturalny kolor i kondycję włosów. Są dociążone i naprawdę "silne" :) Zdecydowanie polecam tę maseczkę! A i moim włosom przydał się taki zabieg- dawno nic z nimi konkretnego nie robiłam.

A jak tam Wasze dni dla włosów? :)
Pozdrawiam,
Gumi

46 komentarzy:

  1. Włoski pięknie się prezentują :) Wstyd się przyznać, ale ja jeszcze moim włosom nie zafundowałam nic z rosyjskich kosmetyków, ale muszę to koniecznie nadrobić, szczególnie że w pobliskiej drogerii powstało stoisko z serią Bana Agafi, aż żal nic nie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiem że są fajne produkty, ale są takie, że szału nie robią :) Także warto poczytać co może się sprawdzić na naszych włosach :)

      Usuń
  2. lubię szampony z Joanny a szczególnie taki z bursztynem. Masz piękne włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam miodowo-cytrynowy :) Bardzo pięknie dziękuję :)

      Usuń
  3. muszę spróbować swoją przygodę z olejem lnianym :)
    fajnie że znowu jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno to najbardziej uniwersalny olej :)

      Usuń
  4. na żywo są jeszcze ładniejsze :) w tej fryzurze bardzo kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie śliczne i gęste <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne masz włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają na bardzo nawilżone i gładkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że jednak widać to na zdjęciu :)

      Usuń
  9. Jakie piękne włoski Aguś, bardzo Ci pasuje taka krótka fryzura ;):*
    Powiem Ci, że ja ostatnio nawet jak mam czas nie mam chęci na pisanie postów, nie wiem co się dzieje i powoli zaczyna mnie to dołować ;|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam przez chwilę- może musisz troszkę odpocząć? Parę dni przerwy od bloga da Ci kopa energetycznego :)

      Usuń
  10. Wyglądają na puszyste i odżywione ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak zdjęcie dobrze oddało ich stan ;)

      Usuń
  11. Zazdroszczę Ci takich włosów! Wyglądają na grube, puszyste i zdrowe : )


    Pozdrawiam
    http://nennka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  12. komp popsuty, dawno mnie nie było i takie masz śliczne włosy i blog jeszcze ładniejszy :D
    i mam prośbę :D weź no mi coś poleć na objętość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :D nie polecę Ci, bo nie mam pojęcia, ale ja suszę włosy z głową w dół i mam "króla lwa" na głowie, może spróbuj tego :D

      Usuń
  13. Ostatnio myślałam, czy nie obciąć tak włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc ja też, ale szybko zatęskniłabym za długimi :)
      U mnie dziś na włoski poszła czysta keratyna zmiksowana z olejem arganowym - czuję znaczną poprawę w ich kondycji.

      Usuń
    2. Włosy nie ręka, odrosną :) ciekawa jestem Ani w takim wydaniu ;)

      Usuń
  14. Nie wiem czemu ale zawsze kojarzyłam Cię z długimi włosami. Chyba umknął mi fakt, że je ścięłaś :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ścięłam dzień przed Sylwestrem- ale szybko odrosną, więc nie gub skojarzenia! :)

      Usuń
  15. Mam tę maske, chyba nawet jej jutro użyje. Jestem tu pierwszy raz, ale na pewno zaobserwuje. Masz ładne włosy, podziwiam włosomaniaczki z krótkimi włosami chyba nawet bardziej niż te z długimi. Podoba mi się taka fryzura, ale zapuszczam obsesyjnie i żal się pozbywać kilkunastu centymetrów na raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też było żal, ale denerwowały mnie żółte włosy :) niedługo odrosną!

      Usuń
  16. Bardzo ładny ten naturalny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię tę maseczkę od Banii Agafii :) Masz piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz piękny kolor włosów, zawsze marzył mi się jaśniejszy, ale nie zrobię tego moim włoskom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się marzy ciemniejszy- jakaś czekolada czy coś takiego :)

      Usuń
  19. Ooo!Taki kolor włosów mogłabym mieć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najpopularniejszy polski kolor :P

      Usuń
  20. Zazdroszczę Ci tak gęstych końcówek. Ja już 2,5 roku walczę z łamaniem się włosów i rozdwajaniem końcówek. Oprócz pielęgnacji właśnie jestem na etapie zmiany diety, bo chyba coś z nią nie tak musi być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie są dużo gęstsze niż miałam przed ścięciem, ale to zasługa naturalnych włosów. Mam część jeszcze rozjaśnianych, to niestety nie są takie piękne :P

      Usuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Nie wysilaj się na komentarze typu "obserwujemy" ;)