wtorek, 28 kwietnia 2015

69. Ulubieńcy kosmetyczni kwietnia.

Hej ;) przepraszam za mały zastój, ale od środy wieczór miałam nawał zajęć. Dziś czas na ulubieńców kwietnia- jesteście ciekawi, co zauroczyło mnie w tym miesiącu? ;)






Zaczniemy może od pachnącej części ulubieńców :) W tym miesiącu do gustu przypadła mi mgiełka z Avonu- orchidea i jagoda. Pierwszy raz od paru lat skusiłam się na cokolwiek w Avonie i jestem z tego w stu procentach zadowolona. Kupiłam trzy takie mgiełki- jedną dostała moja mama, a ja mam dwie pozostałe. Pachną zabójczo i są idealne na lato.
Drugim zapachem, który skradł moje serce, jest woda kolońska Fuji Green Tea, którą wygrałam w konkursie The Body Shop u Kosmetyczne Ewalucje :) pachnie pięknie, trochę gorzko, ale wybitnie mi się podoba i cieszę się, że udało mi się wygrać!



Moim kolejnym ulubieńcem jest płyn micelarny z Green Pharmacy. Skusiłam się na niego jeszcze w marcu i skradł totalnie moje serce! Jest delikatny dla oczu, ładnie zmywa cały makijaż i jest wydajny. Normalnie starczyłby mi na półtora miesiąca, ale mojej mamie też się spodobał i trochę mi podkradła ;)



Zapomniałabym wspomnieć o moim ukochanym duecie do włosów! Jeśli jeszcze o nim nie słyszeliście, zapraszam do recenzji (TU) :)



Pianka do higieny intymnej z Green Pharmacy również ma swoje pięć minut. Oprócz jej oczywistego zastosowania używam jej również jako pianki do mycia twarzy- jest bardzo fajna, nie podrażnia (chociaż trochę ściąga), wygodnie zmywa mi się nią makijaż. W kwestii higieny intymnej- również nie podrażnia, ale też nie koi tak jak bym chciała.



Moim ostatnim ulubieńcem jest paletka z Inglota, a dokładniej trzy cienie, które ostatnio trafiły do mojej kolekcji:


od lewej: Pearl 397, Pearl 399, Matte 363
Cienie są fenomenalnej jakości i pigmentacji! Brzoskwiniowy pięknie rozświetla powiekę, środkowy (róż z fioletem) jest idealny nie tylko na co dzień, a matowy brąz to ideał, którego brakowało w mojej kolekcji. Wszystkie trzy cienie dostałam od mojego Ukochanego na imieniny, kolory są wręcz idealne do moich zielonych oczu ;)

W tym miesiącu mam niewielu ulubieńców, ale są to produkty, które całkowicie mnie zachwyciły ;) 
A jacy są Wasi ulubieńcy? Dajcie znać!

Pozdrawiam,
Gumi

13 komentarzy:

  1. Szkoda, że do tych produktów YR nie mam dostępu :( / Sandra.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z tej pianki GP nie jestem całkiem zadowolona, ale aż z ciekawości umyję nią buzię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że już jesteś, zastanawiałam się gdzie zniknęłaś ;))
    Mam micelka z GP, ale niestety trochę mnie szczypie w oczy ;| poza tym sprawdza się całkiem nieźle ;) a mgiełki z Avonu wszystkie 3 kupiłaś takie same, czy różne? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzy te same i jedną nawilżającą. Inne zapachy słabo mnie przekonują :P

      Usuń
  4. super ulubieńcy , paletka jest boska :) obserwuje :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka śliczna Misia na pierwszym zdjęciu <33

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam Yves Rocher, uwielbiam :)
    Zabieram Cię w grono moich znajomych :*

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam tą mgiełkę z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie miałam nic z tych produktów. ;<

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Nie wysilaj się na komentarze typu "obserwujemy" ;)