czwartek, 25 czerwca 2015

81. Tania piątka

Cześć :) Dziś czas otworzyć nową serię- nazwałam ją "Tania piątka', bo to pierwsze co przyszło mi do głowy. Wiem, że pełno tego na Youtubie, natomiast ja chciałam dodać swoje pięć groszy i przedstawić Wam tanie produkty, które uwielbiam i nie wydałam na nie majątku. Są powszechnie dostępne i prawie każdy może sobie na nie pozwolić. Przedział cenowy to 3-15zł. Zapraszam dalej! :)





Zaczniemy od mojego stosunkowo niedawnego odkrycia. Odżywkę wygładzającą z proteinami jedwabiu dostałam jako gratis do zakupów w Ziaji w marcu i nie kwapiłam się, żeby jakoś specjalnie jej używać. Od jakiegoś czasu, kiedy odżywkę do spłukiwania nakładam na trzy minuty, wyciskam trochę tej odżywki (ilość wielkości groszku) i wcieram w mokre włosy. Po wyschnięciu są dociążone i wyraźnie w lepszym stanie, niż po samej odżywce na trzy minuty. I faktycznie- są zauważalnie wygładzone :) Odżywka kosztuje już od 4 zł w internecie, a w sklepie Ziaji dorwiemy ją za około 6 zł. Uwaga, zawiera proteiny, których moje włosy ogólnie nie lubią, ale z tymi się polubiły :)


O tej masce za dużo nie będę Wam pisać, bo pisałam recenzję Glorii tu (KLIK). Taniutka jak barszcz, dostępna w Auchanie (a Auchany teraz wyrastają jak grzyby po deszczu :D) i bardzo przyjemna w użyciu. Polecam kliknąć w recenzję i dowiedzieć się więcej ;)


Krem glicerynowo-migdałowy z Anidy jest prawdziwym cudotwórcą. Nawilża mocno przesuszone dłonie, daje uczucie miękkości, a nawilżenie nie znika nawet po umyciu rąk. Bardzo go lubię i musi być dobry, bo jedno opakowanie zabrał mi mój chłopak, a drugie musiałam kupić jego mamie. Moja mama też go lubi, więc coś w tym jest :) Kosztuje tylko 3,17 na stronie Apteki DOZ, świetna cena w stosunku do jakości!


Bell Look Now! HD Powder jest też jedną z nowości w mojej kosmetyczce. Powiem Wam, że fantastycznie matuje i dobrze utrzymuje się na skórze. 5-6 godzin to jego maksimum, ale nawet jeśli trochę się zetrze, nie ma chamskiego efektu świecenia się jak latarnia. Ma też fajną, miękką konsystencję, przez co łatwo osiada na pędzlu, ale i wszędzie indziej :D Kosztuje około 12 zł w Biedronce, także jest dostępny praktycznie w każdym zakątku Polski ;)


Tusz Eveline Extension Volume kupiłam na promocji w Rossmannie za połowę ceny, czyli za 7,50zł. Normalnie kosztuje 15zł i to najdroższy produkt w naszym dzisiejszym zestawieniu. Fantastycznie rozdziela rzęsy, jest prawdziwie czarny i trzyma się na rzęsach od kiedy go nałożymy aż po późne godziny nocne. Najczęściej maluję się koło 7 rano, a zmywam go o 23. Jest w nienaruszonym stanie ;) Nie osypuje się i naprawdę go lubię. Eveline jest jedną z najlepszych firm produkujących tusze jak dla mnie. Rimmel czy Maybelline mogą się schować ;)


Miałyście któryś z powyższych produktów? Jak Wam się sprawują?

Pozdrawiam,
Gumi

12 komentarzy:

  1. O tej masce do włosów jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś czuję, że ta seria będzie moją ulubioną! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam żadnego z tym produktów haha:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzy mi się maska Gloria, ale jak na złość nie mam nigdzie Auchanu w pobliżu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam ostatnio w Auchan po rajstopki, bo przed samym egzaminem mi się potargały, a zapomniałam o tej masce :( Cymbał ze mnie straszny :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam ostatnio w Auchan po rajstopki, bo przed samym egzaminem mi się potargały, a zapomniałam o tej masce :( Cymbał ze mnie straszny :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mialam zadnego z produktow, jedynie inne wersje odzywki z ziaji ;) maske mam w planach zakupic od dawna, musze to w koncu uczynic! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czemu nie mam w pobliżu Auchan :( chętnie wypróbowałabym tą maskę, bo obecną z Kallosa używam na siłę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tej masce jeszcze nie słyszałam, ale może się na nią skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Będę szukać tem maski z Glorii :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Nie wysilaj się na komentarze typu "obserwujemy" ;)