sobota, 28 marca 2015

61. Piątek dla włosów- pierwszy raz z Kallos Keratin

Hej :) Po kolejnym tygodniu walki z paskudnym choróbskiem, którego koniec nie wydaje mi się bliski, przychodzę do Was z dniem dla włosów. Bardzo dawno nie dopieszczałam swoich kudełków, ponieważ w chwili obecnej wystarcza im pielęgnacja wspaniałym duetem (o którym niedługo Wam napiszę), natomiast siedzenie w domu zainspirowało mnie do zrobienia czegoś więcej, niż umycia i nałożenia odżywki. Ciekawi? To zapraszam ;)



środa, 18 marca 2015

60. Trzy seriale, które mogę Wam polecić.

Cześć :) Dzisiaj przychodzę do Was z postem o trzech amerykańskich serialach, które uwielbiam i które mogę Wam polecić z ręką na sercu. Jako prawdziwa serialomaniaczka poczuwam się w obowiązku przybliżenia Wam fabuły i zachęcenia do oglądania. To co, zaczynamy?



sobota, 7 marca 2015

59. Wspaniałości ze Świątecznej Spiżarni- mleczko do ciała z czarnych owoców Yves Rocher

Witajcie Kochane ;) dzisiejszy post poświęcam jednemu ze świątecznych prezentów. Mowa tu o mleczku do ciała z Yves Rocher. Byłam bardzo ciekawa jego działania, ale przede wszystkim- zapachu! Ponieważ zostało mi go mniej niż 1/4, uznałam, że zasługuje na osobny post. Jesteście ciekawe? To zapraszam dalej :)




niedziela, 1 marca 2015

58. Serum Babuszki Agafii- czy i na mnie zadziałało zbawiennie?



Rosyjskie kosmetyki z reguły są bardzo osławiane, czy to maseczki do włosów, czy szampony, czy nawet produkty do twarzy. Sama na początku włosomaniactwa wzdychałam do tych kosmetyków, kilka z nich oczywiście musiałam przetestować :D Pod koniec listopada, kiedy skończył się mój ówczesny ulubieniec do twarzy, postanowiłam wypróbować osławione serum Babuszki Agafii ze względu na naturalność składu i wrodzoną ciekawość. Wyczekałam się na nie strasznie, a teraz sięga już dna i czas na recenzję :) Zapraszam!