wtorek, 25 sierpnia 2015

91. Żel aloesowy Gorvita- o co właściwie tyle szumu?

Cześć Kochane :) Tak jak obiecałam przychodzę do Was z kolejnym postem- tym razem pogadamy sobie o żelu aloesowym. Ostatnio w blogosferze jest na niego straszny szał i atakuje nas praktycznie z każdej strony. Czy warto go kupić, do czego właściwie używać i czy naprawdę każdy musi go mieć? Zapraszam do lektury ;)


niedziela, 23 sierpnia 2015

90. Dzień dla włosów- nowy olej i Kallos Cherry

Witajcie Kochane ;) nawet nie wiecie, jak brakuje mi bloga w codziennym życiu! Pojawiam się tu stosunkowo rzadko, ponieważ (nie wiem już, który raz to napiszę) nie mam zwyczajnie czasu. Wracam do domu po 18, czasem po 19 i jedyne o czym marzę to naprawdę porządny relaks. Zwykle nawet nie chciało mi się klikać ikonki Bloggera wiedząc, ile mam do nadrobienia... Post miał być w czwartek, ale zdarzyło się tak że padłam jak kawka, ostatnio mamy dość gorący okres w pracy, ale za tydzień już pracę kończę i przez dwa tygodnie chciałoby się powiedzieć, będę urlopować... Bo będę, ale będę się uczyć do dwóch poprawek i jednocześnie nadrabiać rozdziały z licencjatu :D w tym roku urlop słabo mi się trafił, także możecie mi tylko współczuć i trzymać kciuki ;) W tym tygodniu pojawią się aż 4 wpisy łącznie z tym, także staram się i pamiętam o blogu! Serio :D

Po przydługim wstępie zapraszam do wpisu, w którym opowiem Wam jak wypadł nowy olej, który ma być godnym następcą wykończonego lnianego.


piątek, 14 sierpnia 2015

89. Jesienna wishlista

Jesień to moja ukochana pora roku. Jest ciepło, ale nie gorąco, można ubrać dłuższe spodnie i botki, liście szeleszczą pod nogami, a wieczory są bardziej romantyczne. Nic dziwnego, że w te upalne dni, kiedy słońce grzeje niemiłosiernie, a rachunki za prąd idą w górę przez ciągłe używanie wiatraka marzę o wrześniu i październiku oraz ich urokach. Z tej okazji, przy pomocy Bijum postanowiłam zrobić wishlistę na jesień. Ciekawi, na co mam chrapkę? Zapraszam!


niedziela, 9 sierpnia 2015

88. Mydło cedrowe Babuszki Agafii- idealne na lato?

Cześć wszystkim! Korzystając z chłodnego wieczoru i obecności wiatraka za moimi plecami, jestem w stanie wreszcie napisać coś dla Was. Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale od jakiegoś czasu naprawdę źle znoszę upały i ciężko mi się zebrać do zrobienia czegoś kreatywnego.

Od dłuższego czasu nosimy się z Agą z napisaniem recenzji obu mydeł. Dziś chyba nadszedł odpowiedni czas na moją recenzję. Ciekawi? To zapraszam!